I co dalej? (1 wejść) (1) Gość
Ulubione: 0
|
|
|
TEMAT: I co dalej?
|
|
|
|
I co dalej? 4 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
Dyplomowałam się w zeszłym roku. Wciąż intensywnie pracuję aż wszyscy się dziwią.
Ale przecież to moja praca. Nic się nie zmieniło, zawsze tak pracowałam i "papierki" czy awanse nie są w stanie tego zmienić...
Mam odczucie, jakbym była trędowata wśród moich koleżanek, które ciągle zadają mi pytanie: po co to robię skoro już awansowałam?
czy możecie podzielić się swoimi opiniami na ten temat? Moze nie jestem aż tak bardzo wyobcowana?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
O:I co dalej? 4 lat(a), 1 Miesiąc temu
|
|
|
Nie przejmuj się opiniami koleżanek, na pewno nie jesteś jedyną dyplomowaną pracująca z zapałem i poświęceniem. Zapewniam Cię że jest nas wiele. Wiadomo że awans był męczący ale nie przez to, że pracowało się z dziećmi, lecz przez zbieranie"papierków", dokumentowanie wszystkiego, a już najbardziej żenujące było dla mnie zbieranie podziekowań,potwierdzeń czegoś co robiłam. Może i nie raz nachodziły mnie myśli, że jak zdobęde awans to sobie odpuszczę, ale to były chwile zmęczenia.Wiedziałam, że tak sie nie da. Jeżeli od początku swojej pracy zawodowej wkładamy w nią serce to juz tak pozostanie i nie ważne, czy staramy sie o awans,czy jeszcze cos innego. Pozdrawiam cie goraco i życzę powodzenia w pracy i wiele radości i satysfakcji z jej wykonywania.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
O:I co dalej? 3 lat(a), 6 mies. temu
|
|
|
Jestem również nauczycielem dyplomowanym i nie brak mi nowych pomysłów na ciekawe scenariusze zajęć, programy autorskie itp. Ostatnio organizuję z dziećmi teatrzyki, które cieszą się ogólnym zainteresowaniem, również w środowisku lokalnym. Uważam, że jeżeli się ma prawdziwe powołanie to staż, awans, czy wiek nie ma wpływu na "wypalenie zawodowe".
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|