Na moją wiedzę, którą zdobyłam przeglądając Internet należy ci się urlop proporcjonalny do przepracowanego okresu. Urlop naliczany jest za rok kalendarzowy, o czym niewielu nauczycieli wie, bo po przepracowaniu kilku lat w placówce przedszkolnej urlop jest wybierany w całości w okresie wakacyjnym, czyli za 12 miesięcy.
U ciebie sprawa ma się inaczej, bo zatrudnienie rozpoczęłaś od września 2008 roku a więc urlop naliczany jest za 4 miesiące. Obliczenia są dla mało wprawnych skomplikowane, ale zawsze możesz zerknąć
tutaj i obliczyć ile urlopu należało ci się za 4 miesiące pracy w 2008 roku. Zdaje mi się (jakieś prawo to reguluje), że mogłaś go wykorzystać do końca marca 2009 roku.
Wraz z nastaniem nowego 2009 roku przysługuje ci urlop proporcjonalny za przepracowany okres, a więc od stycznia do końca sierpnia to jest 8 miesięcy. Po skomplikowanych obliczeniach (

wyszło mi 22 dni.
Resztę urlopu dostaniesz w nowej placówce na podobnych zasadach.
Wydaje mi się, że tak właśnie to wygląda.