Dziękuję za poinformowaniu o komentarzu.
Uzupełnij ten formularz i kliknij w przycisk by przetworzyć raport.
Skomentuj kwestię
1.
06-09-2009 15:30
Projekt musi miec przysłowiowe ręce i no
Kij ma dwa końce! Rodzic z jednej strony a nauczyciel z drugiej i każde z nich ma swoje najbardziej słuszne racje. Nagonka na bezduszne nauczycielki, które to nie mają serca i bezlitośnie odmawiają przyjęcia dziecka chorego do grupy wciąż trwa! Nauczyciel odpowiada za grupę 25 dzieci! Nie wyobrażasz sobie jaki to stres dla niego. Jeśli Ministerstwo tak dobrodusznie chce dać możliwość edukacji dzieciom chorym, to niech stworzy ku temu odpowiednie warunki (mniej liczne grupy, higienistka). Nie chcemy zamykać dzieciom chorym drogi do edukacji. Chcemy tylko, żeby ten pomysł miał "ręce i nogi"