07.02.2012.
Start arrow Publikacje nauczycieli arrow Niedorośli dorosli

Niedorośli dorosli Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
 

Napisany przez Alicja Buczek, z 22-01-2008 10:16

Opinie : 653    

Podczas ferii zimowych, będąc na nartach z przerażeniem stwierdziłam, że dorośli wciąż "nie dorośli" do wychowywania dzieci. Oto jeden z przykładów: Stojąc w kolejce do wyciągu narciarskiego przyglądałam się jak małe 6-cio, 7-mio letnie szkraby przepychały się bez pardonu i skrępowania przez tłum ludzi czekających na swoją kolejkę. Zastanawiałam się, gdzie są ich rodzice i czy na pewno zdają sobie sprawę z tego, że nie uczestniczą w ważnym etapie wychowania swojego dziecka?
Obserwowałam także reakcje dorosłych stojących obok mnie i ze zdziwienia jeszcze bardziej otwierały mi się oczy widząc, jak ludzie rozsuwają się niczym zwał śniegu rozpychany przez „mini- odśnieżarkę”. Ciche komentarze, niezadowolenie, oburzenie dorosłych...To wszystko, na co było ich stać. A przecież dzieci z natury rodzą się dobre, pełne miłości, szczerości, otwarte na świat i chętne do niesienia pomocy. To, kim się staną w przyszłości zależy tylko i wyłącznie od nas- dorosłych. Warto, zatem przemyśleć i ustalić pewne elementy naszego postępowania z małymi dziećmi, biorąc pod uwagę naszą odpowiedzialność, jako ludzi dorosłych.           

Przedszkole wspomaga rodziców i wskazuje drogi do kształtowania charakterów i wewnętrznej wrażliwości małego dziecka. Wykwalifikowany nauczyciel z przygotowaniem pedagogicznym i psychologicznym wie, jak obserwować dzieci i dostrzegać potrzeby każdego z nich zgodnie z aktualnym etapem jego rozwoju.  

Chciałabym, by moje 6-latki, którymi się opiekuję w przedszkolu były nie tylko dobrze przygotowane do nauki czytania i pisania, ale przede wszystkim, by dostrzegały potrzeby innych ludzi i stały się kreatorami lepszej rzeczywistości. Zadanie to, wcale nie będzie aż tak trudne do realizacji, jeśli pozwolimy dziecku doświadczyć cudownego uczucia, jakie towarzyszy każdemu człowiekowi w momencie czynienia dobra. Działając zgodnie z zasadą, jakie ziarno zasiejemy, taki plon zbierzemy postanowiłam systematycznie prowadzić zajęcia przygotowujące je do odpowiedzialnej roli tworzenia świata ludzi serdecznych, przyjaznych i dobrych. Rozumienie znaczenia słów POMAGAJĄC INNYM POMAGAM SOBIE stało się dla dzieci jasne i zrozumiałe, kiedy same w zabawach dramowych odegrały role osoby pomagającej lub potrzebującej pomocy. Tylko w taki sposób dzieci poznawały uczucia towarzyszące osobie niewidomej, zmęczonej, chorej lub starej. Ze zdziwieniem odkrywały, że mama jest uśmiechnięta i radosna, jeśli to one jej pozwolą na krótki wypoczynek po pracy, a zapłakany braciszek ciepło przytuli się do nich, gdy ono pomoże mu ubrać buciki i kurteczkę.



Dla webmastera Drukuj Wyślij znajomemu Powiązane artykuły Zapisz do del.icio.us

Komentarze użytkowników  
 

Średnia ocena użytkownika

   (0 głos)

 

Żaden komentarz nie wystawiony

Dodaj swój komentarz



mXcomment 1.0.7.::.Polish Version - JoomlaPL.com Team © 2007-2012 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł   następny artykuł »