|
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia |
|
|
| Napisany przez Alicja Buczek, z 04-09-2008 06:30 |
| Średnia ocena użytkownika |
(0 głos) |
|
| Opinie |
497  |
|
Czy rodziców trzeba zachęcać do posyłania swojego malucha do przedszkola?
W sytuacji, kiedy wychowaniem przedszkolnym w Polsce objętych jest
tylko 44 proc. dzieci w wieku trzy do sześciu lat, a rząd postanawia
kroczyć drogą upowszechniania edukacji przedszkolnej, to pytanie wydaje
się całkowicie zasadne. Jeśli natomiast spojrzymy na to z pozycji
rodziców, którzy w tym roku nie mogą posłać dziecka do przedszkola z
powodu braku miejsc, to sprawa nabiera zupełnie innego wymiaru. Można
tutaj posłużyć się znanym powiedzeniem, że "punkt widzenia zależy od
punktu siedzenia"
Minister Katarzyna Hall ogłosiła ten rok szkolny
Rokiem Przedszkolaka. Chodzi o to, by jak najwięcej dzieci poszło do
przedszkoli.
Rząd przygotował na tę "okazję" spot reklamowy, w którym widzimy czarno-biały poranek kilkuletniego
chłopca. Malec ubiera się, je śniadanie i wychodzi z domu. Potem
zaczyna serię niebezpiecznych zabaw: kaleczy się patykiem, nachyla nad
otwartą studzienką kanalizacyjną i przystaje przy ulicy, którą pędzi
samochód. W końcu czarno-biały chłopiec pojawia się przed oknem kolorowego
przedszkola. Patrzy przez szybę, jak inne dzieci układają klocki,
rysują i... rusza dalej. „Też chodziłem do przedszkola. Daj dziecku
szansę”– apeluje na końcu popularny aktor Cezary Żak.
|
Komentarze użytkowników (0)
|
|
|