22.05.2012.
Start

Godność nauczyciela Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Redaktor: Alicja Buczek   
13.12.2007.
Jak donosi "Dziennik Zachodni" po raz pierwszy w Polsce zanotowano przypadek ukarania mandatem ucznia za wulgarne słowo skierowane do nauczycielki. Rzecz się miała w Gimnazjum w Silnie koło Chojnic na Pomorzu Gdańskim gdzie 17 latek otrzymał mandat w wysokości 50 zł  za obraźliwe słowa na lekcji.

Podczas lekcji młodzieniec zachowywał się niegrzecznie i przeszkadzał nauczycielce w prowadzeniu zajęć. Kiedy ta zagroziła mu wpisaniem punktów karnych z zachowania, pod jej adresem, chłopiec głośno wykrzyknął : "A, k.... wpisz sobie nawet sto!"

Takie zachowanie spowodowało, że nauczycielka postanowiła zgłosić fakt dyrektorce szkoły, a ta powiadomiła policję, która postanowiła ukrać ucznia mandatem.

W myśl nowych przepisów nauczyciel jest  fnkcjonariuszem publicznym (podobnie jak policjanci, wojskowi, urzędnicy państwowi) a więc przeszkadzanie nauczycielowi w realizacji obowiązku  nauki i obrzucanie go wulgaryzmami jest naruszeniem prawa.