W placówkach feryjnych nauczyciel może
dostać cały urlop wypoczynkowy albo tylko jego część. Zależy to od
tego, czy przepracuje pełny rok szkolny, czy krócej niż dziesięć
miesięcy. Nie ma natomiast żadnego znaczenia czy jest zatrudniony w
pełnym, czy niepełnym wymiarze zajęć. W obu wypadkach KN przewiduje
jeden wymiar urlopowy. Nauczyciele, którzy nie są objęci KN, urlopy
uzyskują na ogólnych zasadach, określonych w kodeksie pracy.
Nauczyciel zatrudniony w placówce, w której w organizacji pracy
przewidziano ferie szkolne, uzyskuje prawo do pierwszego urlopu w
ostatnim dniu poprzedzającym te ferie. Gdyby do tego czasu rozwiązał
umowę o pracę, nie uzyska uprawnień urlopowych. Ten sam skutek
wywołałoby odejście z placówki feryjnej po nabyciu prawa do pierwszego,
a przed uzyskaniem do kolejnego urlopu. Jeśli nauczycielowi zależy, aby
mieć długie wakacje, powinien zatrudnić się w placówce feryjnej, czyli
takiej, której organizacja przewiduje ferie zimowe i letnie (np. szkoły
podstawowe czy gimnazja, założone i prowadzone przez jednostki
samorządowe). Wtedy przysługuje mu urlop wypoczynkowy w wymiarze
odpowiadającym okresowi tych ferii i w czasie ich trwania.
A, jak jest w placówkach nieferyjnych?