.jpg) Zobacz kartkę Mogę być niezadowolona z wielu rzeczy, które dzieją się wokół mnie: reforma przedszkolna, naburmuszona koleżanka w pracy, niesprawiedliwość i brak współczucia dla ludzi i innych stworzeń tego świata, bezmyślnego zatruwania środowiska w którym żyję...itd. Mogę,...
...ale w swoim niezadowoleniu mogę także znaleźć jego sens i sprawdzić, jak wiele istot chce zmienić mój niekomfortowy stan. Kim one są i gdzie ich szukać?
Nie szukam zbyt daleko, bo te małe istotki otaczają mnie codziennie, są
jak balsam na moje humory, dolegliwości i kłopoty. DZIECI są moją
nadzieją na dalsze losy tego świata
i oparciem w trudnych dla mnie
chwilach. Kocham je. Autentyczne, szczere, bezpośrednie, pełne miłości i
niepohamowanego szczęścia zarażają nawet najbardziej schorowanych
pesymistów. Nawet te najbardziej rozbrykane i kłopotliwe mogą wnosić
pozytywne wartości w moje życie. Uczę się od nich tego, czego nie można
nauczyć się od dorosłych. Wystarczy z nimi być, rozmawiać, rozumieć i
mówić o wszystkim w sposób dla nich zrozumiały. Jestem szczęśliwą
przedszkolanką i dziękuję Bogu, że otaczają mnie mali ludzie o wielkich
serduszkach.
Wszystkim Przedszkolankom życzę na Boże Narodzenie i Nowy 2012 rok,
by mieli wiarę i nadzieję w wyrastające nowe pokolenie.
Miłość wówczas przyjdzie sama.
|